|
27 III - 3 IV; 3 IV - 9 IV Wyjazd WIATROWO doskonały! W piewszym tygodniu mielismy tylko jeden dzień bez ślizgu. Potem już caly czas wiało mocno lub bardzo mocno. Niestety jak wieje potrzebna pianka typu szorty. PŁYWY - w pierwszym tygodniu woda opadała bardzo, odsłaniała płycizny, torzyły się wyspy półwyspy. Dzięki temu mielięlśmy idealnie płaską wodę. (pełnia księżyca wypadała podczas tego tygodnia) W drugim tygodniu niestety woda wysoka, musieliśmy pływac w krótkiej i dość wysokiej fali. HOTEL - upada, to zdanie wielu z nas. Jedzenie dużo gorsze, kilkoro z nas doświadczyło zemsty faraona. Basen z ciepłą wodą- bueee! Widzieliśmy kto tam pływa, wiecej tam nie wchodze! Genaralnie da się tu mieszkać, trzeba jednak unikać pewnych potraw i pewnych miejsc. Następny wyjazd do Abu Soma - listopad 2010. |